Panorama Społeczna. 

 

Nawet gdy się kochamy, trzymamy w ramionach właściwie tylko wizualny, słuchowy , kinestetyczny, węchowy i smakowy obraz drugiego człowieka, który powstaje w naszej wyobraźni. To, co nazywamy miłością, jest -jak widać -lekką aktywnością neuronów w mózgu, większość ludzi w ogóle nie odczuwa miłości, zanim w ich wyobraźni nie powstaną odpowiednie obrazy. Gdy właściwe sceny zadomowią się już w ich głowach, po- trafią oni obdarzać silnym uczuciem nawet osoby znajdujące się na drugiej półkuli ziemskiej. Jesteśmy w stanie wielbić nawet nigdy nie spotkane gwiazdy rockowe czy zupełnie wirtualne postacie, tworząc ich odpowiednie obrazy, czego najlepszym dowodem są miliony nastolatek. 

Mentalne wyobrażenie osoby zasadniczo różni się od realnego człowieka z krwi i kości -tak jak podróż palcem po mapie jest jednak czymś innym niż jazda prawdziwym samochodem. I mimo wszystko właściwie nie wiemy o innym człowieku więcej, niż tyle, ile wiemy dzięki obrazom stworzonym w naszej wyobraźni. Jedyne, co jest nam znane, to właśnie owe społeczne wyobrażenia. 

Na panoramę społeczną człowieka składają się wszystkie mentalne reprezentacje znajdujące się na mapie jego społecznego świata. Zazwyczaj odbieramy je w pewnym sensie jako panoramę krajobrazu, w którego centrum stoimy my, stanowiąc punkt odniesienia. Wokół naszej osoby poustawiane są obrazy pojedynczych ludzi i całych grup odgrywających rolę w naszym życiu. Do niektórych podchodzimy z dużym szacunkiem, inne znajdują się na równi z nami, jeszcze inne plasują się nieco poniżej. Odległość, wielkość, kolor i wyrazistość tych społecznych reprezentacji są zmienne. 

U większości ludzi społeczne obrazy są ukryte w głębi przeżyć i doświadczeń i działają raczej w nieświadomości. Jeśli ludzie ci w ogóle coś widzą, to zazwyczaj niewyraźnie i jakby przez mgłę, przynajmniej na początku. Jeśli mimo wszystko starają się dzięki "wysiłkowi umysłu", lepiej dostrzec te obrazy, stają się one tylko jeszcze bardziej zamazane. Z drugiej strony prawie wszyscy odczuwają silne emocje, gdy tylko w ich społecznych reprezentacjach zaczynają następować zmiany. I właśnie ta bezpośredniość emocjonalnych zmian w związku ze zmianą położenia obrazów społecznych jest najbardziej przekonującym dowodem istnienia panoramy społecznej. Możemy spróbować od razu. 

Przywołaj obraz ukochanego człowieka. Zamknij oczy, aby lepiej się skoncentrować. Jeśli jakość przywołanego obrazu Cię nie zadowala albo, jeśli w ogóle nie jesteś w stanie wyobrazić sobie tej osoby, udaj po prostu, że coś widzisz, ok.?

Teraz oznacz miejsce, w którym owa ukochana osoba znajduje się w stosunku do ciebie. W ostateczności można to ocenić w przybliżeniu.  

A teraz pomyśl o kimś, z kim wiążą ciebie zupełnie luźne kontakty- o sąsiedzie, sprzedawcy ze sklepu na rogu czy mało znanym koledze z pracy -i ustaw tę osobę w myślach dokładnie w tym miejscu, w którym przedtem znajdował się ukochany człowiek. Co się dzieje?

 

Gdy ja sam robię ten eksperyment, nie mogę powiedzieć, żebym był zachwycony wyobrażeniem obcej osoby w tak prywatnym miejscu, ale spotkałem ludzi, którym taka perspektywa się podobała.

Zwrócić należy tu jednak uwagę na fakt, że większości ludzi tak umiejętnie potrafi manipulować wewnętrznymi obrazami innych, że robi to już odruchowo i zupełnie nie zdaje sobie z tego spraw: I to właśnie  dlatego całe pokolenia psychologów społecznych w ogóle nie dostrzegała tego zjawiska.

 

W jakim celu możemy posłużyć się panoramą społeczną?

 Miłość i autorytet nie są oczywiście jedynymi efektami reprezentacji społecznej. Także nienawiść, respekt, konflikty, rasizm czy władza, żel wymienić tylko kilka, wywodzą się z obrazów społecznych. Jeśli my- bądź też nasi klienci- mamy do czynienia z podobnymi odczuciami, to posłużenie się jedną z technik może okazać się bardzo pomocne.

 Każda problematyczna postawa społeczna zmieni się, gdy tylko w odpowiedni sposób poprzesuwamy właściwe elementy w panoramie społecznej danej osoby. Jeśli w naszym miejscu pracy brakuje myślenia zespołowego, należy pamiętać, że zależy ono także od tego, jak członkowie grupy reprezentują się wzajemnie w swojej panoramie społecznej.

W stosunkach prywatnych i w rodzinie reprezentacje społeczne rozstrzygają o tym, jak ludzie się czują i w jaki sposób się do siebie odnoszą, Decydującą część naszej osobowości stanowi wewnętrzny obraz naszego domu rodzinnego. Sposób, w jaki wyobrażamy sobie naszych rodziców i najbliższych członków rodziny, wpływa na nasze życie bardziej, niż nam się wydaje.  

Także rola przywódcy w grupie zależy od pozycji, jaką ta grupa przydziela prowadzącemu w swojej rzeczywistości społecznej. Tak samo sprawa ma się z władzą polityczną. Jak szef rządu widzi siebie samego w odniesieniu do opozycji i jej zwolenników? Jak odczuwa jedność we własnej partii? 

Tam, gdzie reprezentacja społeczna odgrywa jakąkolwiek rolę, a dzieje się tak w zasadzie wszędzie, rozrysowanie panoram okazuje się użyteczne- pozwala na wprowadzanie zmian.